UWAGA

Proszę o niekopiowanie i nierozpowszechnianie zdjęć i tekstu umieszczonych na tym blogu bez mojej zgody!

poniedziałek, 7 października 2013

powoli....

No i mamy jesień a w związku z tym coraz więcej czasu na robótkowanie.
Powoli i ja nabieram rozpędu z dzierganiem.
Ostatnio powstała taka oto serweta:


Teraz zabrałam się za druty. Przyznaję się bez bicia, że jednak szydełko to jest to co kocham:) No ale dziergam na drutach szal z kapturem dla najmłodszej córy w nenowych kolorkach:


Na razie wygląda nieźle:))

czwartek, 29 sierpnia 2013

wstyd i hańba...

Tak mi strasznie wstyd, że aż nie wiem co napisać....
Nie zaglądałam na bloga od niemalże pół roku. Przyznaje, że prawie nic nie dziergałam, brak czasu. 
Mam nadzieje, że teraz będzie już lepiej:))
Nadchodzi jesień,  dłuższe wieczory, będzie więcej czasu na robótkowanie:))

Dziś pokażę Wam firankę wydzierganą ostatnio, czyli jeszcze wiosną.....


niedziela, 7 kwietnia 2013

niespodzianka:)

Tuż przed świętami listonosz przyniósł mi paczuszkę.
Najpierw zaczęłam się zastanawiać od kogo ten prezent, przecież nie wygrałam ostatnio żadnych cukierasów, nie brałąm udziału w jakiejkolwiek wymiance, no i przecież nic nie zamawiałam....
A tu taka niespodzianka!!!


Paczuszkę dostałam od  Edytki.
W sam raz na święta 2 piekne jajeczka, filcowa broszka w cudnym niebieskim kolorze, wisiorek (taki jakie uwielbiam) no i to co tygryski kochaja najbardziej: kordonek do dziergania!!!
Zapomniałabym... w ślicznym różowym woreczku same pyszności, które już powoli się kończą:))

Edytko, jeszcze raz bardzo Ci dziękuję!!!

poniedziałek, 11 marca 2013

kurczakowo

Wielkanocne święta tuż, tuż.
Postanowiłam stworzyc coś "świątecznego"
Powstały takie oto kurczęta:



Kolejne powstają dla przesympatycznej kumpeli Marty:)
Poza tym dziergam firankę na szydełku i szczerze mówiąc mam jej momentami dość!
Z drugiej strony chciałabym skończyć jak najszybciej i na świąta zawiesić w oknie:))
He he... pobożne życzenie:D

poniedziałek, 25 lutego 2013

wszystkiego po trochu:))

Milion pomysłow na minutę i tysiące planów robótkowych:)
Czy Wy też tak macie???
Za każdym razem, kiedy zobaczę coś nowego, coś fajnego to od razu chciałabym to mieć, chciałabym to zrobić, tylko skąd na to brać czas???
Dlatego też u mnie robótkowy misz-masz, wszystkiego po trochu.
Na początek szydełkowo-koralikowa bransoletka:

A teraz pierwsza wydziergana bardzo wiosenna kurka szydełkowa:

I na koniec zdrowe muffinki owsiane: