UWAGA

Proszę o niekopiowanie i nierozpowszechnianie zdjęć i tekstu umieszczonych na tym blogu bez mojej zgody!

piątek, 20 stycznia 2012

krótki wpis informacyjny

Witam.
 Po pierwsze... przepraszam, że ostatnio rzadko zaglądam na Wasze blogi. Postaram się dzisiaj troszkę to nadrobić:)
Po drugie... nie robię wpisów u siebie, co nie znaczy, że nie dziergam. Co prawda wolno mi to idzie... totalny brak czasu, albo leń we mnie wstąpił a ja jeszcze o tym nie wiem:)) Kilka drobnych rzeczy powstało w ostatni czasie, ale za to aparat fotograficzny odmówił posłuszeństwa i musiałam oddać go do naprawy, gdzie pomieszkuje już prawie miesiąc:( Najwyższa pora ściągnąć go do domku!!!


Obiecuję, że w najbliższym czasie pokażę to i owo, a teraz już pędzę zajrzeć do Was!

środa, 11 stycznia 2012

Jak tak można....

Bardzo przykre i dziwne zdarzenie opisuje Kati, zobaczcie sami:
http://kartki-ksiegi.blogspot.com/2012/01/uwaga-oszustka.html

środa, 21 grudnia 2011

Wesołych Świąt!!!



Zostało nam zaledwie kilka dni do Wigilii i Świąt Bożego Narodzenia, u mnie w domku już coraz bardziej czuć święta... pewnie nie tylko u mnie:)
Wczoraj została wysłana ostatnia karteczka świąteczna wyszywana haftem matematycznym. Taka ze mnie gapa, że zapominam zrobić zdjęcia dla kartek, które robię, mam tylko 2 fotki:

I jeszcze jedna, wysłana dużo wcześniej:




Wczoraj z córami dekorowałyśmy pierniczki, przywiązałyśmy niteczki i teraz czekają na choinkę.  A wyglądają tak:

Nie wiem, czy będę miała czas aby zajrzeć i coś tu skrobnąć jeszcze przed świętami, chcę więc złożyć Wam już dziś świąteczne życzenia:


Niech się spełnią Bożonarodzeniowe życzenia,
te trudne i łatwe do spełnienia.
Niech się spełnią te duże i małe,
mówione głośno lub niemówione wcale...


Wesołych Świąt!!!!


wtorek, 20 grudnia 2011

mój dzień w książkach...blogowa zabawa

Podobnie jak Reni, ja też wzięłam udział w blogowej zabawie, którą zaproponowała Lirael.
zabawa jest bardzo fajna:) Należy podany tekst uzupełnić tytułami przeczytanych w 2011 roku książek.

Oto moja opowieść:


Zaczęłam dzień  Fikołkami na trzepaku
W drodze do pracy zobaczyłam Artystkę wędrowną
i przeszłam obok Tobiego,
żeby uniknąć Spotkania nad morzem ,
ale oczywiście zatrzymałam się przy Intruzie.
W biurze szef powiedział: Jak się ubierać, żeby szczupło wyglądać.
i zlecił mi zbadanie Diety South Beach.
W czasie obiadu z Nianią w Nowym Jorku
zauważyłam Coś niebieskiego
pod Domem nad rozlewiskiem.
Potem wróciłam do swojego biurka 100 dni po ślubie.
Następnie, w drodze do domu, kupiłam Poczwarkę,
ponieważ mam Pamięć i tożsamość.
Przygotowując się do snu, wzięłam Kryształowego Anioła
i uczyłam się jak Przeżyć z wilkami,
zanim powiedziałam dobranoc .Dziecioodpornej.

Ksiązki niestety bez recenzji:(( 


Chętnych zapraszam do wspólnej zabawy!


sobota, 17 grudnia 2011

i jeszcze jedna wymianka

W ramach wymianki zorganizowanej przez Urszulę, dotarły do mnie takie oto ksiązeczki i nie tylko:



Paczkę tę dostałam od  Jawory.
W zamian wysłałam to: